Niezwykle wysokie i wciąż rosnące ceny ropy i gazu spowodowały na całym świecie boom zainteresowania OZE –czyli odnawialnymi źródłami energii. W wielu krajach Europy rządy od kilku lat stymulują i promują programy przechodzenia inwestorów na ekologiczne ogrzewanie budynków. W tym także na wykorzystywanie pomp ciepła.
Od lat potentatem w promocji i propagowaniu zielonych energii, a zwłaszcza kolektorów słonecznych i pomp ciepła w Europie są Niemcy, a w przypadku samych pomp- Szwecja.
W Szwecji obecnie 60% nowo budowanych domów wyposażonych jest w pompy ciepła, a u naszych zachodnich sąsiadów co drugi nowy dom ma obecnie instalacje grzewczą opartą na pompie. Już w 1985 pracowało w Szwecji już około 50 000 tego typu instalacji. Gwałtowny i szybki wzrost liczby instalowanych GPC nastąpił dopiero w 1996 r., głównie dzięki poważnemu zaangażowaniu się państwa w rozwój i promocję tej technologii.

Źródło: www. ekoenergia.polska-droga.pl
Także Niemcy bardzo bacznie obserwowały rosnące zainteresowanie geotermią i w 1992r. największe zakłady energetyczne podjęły wspólną inicjatywę na rzecz promowania tej technologii. W efekcie w 1993 r. powołano niemieckie stowarzyszenie pomp ciepła, które od 2001 r. nosi nazwę :Bundesverband WarmePumpe" (BWP). W chwili obecnej grupuje ono ponad 500 członków z terenu Niemiec, w tym 34 zakłady energetyczne i 21 producentów pomp ciepła. Wsparcie dla tego rodzaju działań i promocji takiego sposobu pozyskiwanie energii zależne jest od władz konkretnego landu. Najbardziej promuje się to w Bawarii, Brandenburgii, Nadrenii-Westfalii, prowadząc lokalne kampanie społeczne, przeprowadzając akcje edukacyjne. Także rząd Niemiec wspomógł rozwój tego źródła energii wprowadzając w 2002r. w ustawie Prawo energetyczne – twierdzenie, że energia cieplna pozyskiwana za pomocą pomp jest uznana za odnawialne źródło energii. Pozwoliło to producentom tej energii na skorzystanie ze specjalnych źródeł dofinansowania, nawet do 60% inwestycji.
Z kolei w Szwajcarii rząd w 1993r. wprowadził specjalny program Energy 2000, promujący energie z ziemi jako oficjalne źródło energii odnawialnej, co zwiększyło sprzedaż instalacji. Głównym założeniem tego programu było zastąpienie do 3,5% ciepła produkowanego poprzez spalanie przez źródła energii odnawialnej. Aby to osiągnąć program Energy 2000 zakładał wspomaganie inwestorów indywidualnych (skupiano się głównie na domach jednorodzinnych) zarówno pod względem szkoleniowym, doradczym jak i finansowym. Powstała także narodowa organizacja wspierająca instalowanie pomp ciepła.
Z końcem 1999 roku w celu dalszego popularyzowania pomp ciepła Federalny Urząd ds. Energii (OFEN) zapoczątkował wspieranie użycia pomp ciepła w remontowanych domach. Program Energy 2000 zastąpiony został programem “Energie Suisse”, którego ambicją jest zainstalowanie 100 tys. pomp ciepła do roku 2010, co oznaczać będzie obecność pomp ciepła w 50% nowych i remontowanych domach.
We Francji pompy ciepła w większości przypadków wykorzystywane są do chłodzenia pomieszczeń. Kraj ten zajmuje trzecia pozycję jeśli chodzi o zainstalowaną moc w gruntowych pompach ciepła, po Niemcach i Szwecji. Jest to efektem programów prowadzonych głównie przez państwowe przedsiębiorstwo energetyczne Electricité de France. To one stworzyło pod koniec lat 90-tych specjalna ofertę – Vivrelec.
To zestaw rozwiązań związanych z ogrzewaniem domu jednorodzinnego, w tym z systemami pomp ciepła. W jego skład wchodzą nie tylko systemy ogrzewania, ale też wentylacji, izolacji, wsparcia finansowego i doradztwa dla klienta. Potencjalni indywidualni klienci mogą też liczyć na niskooprocentowane (3-4%) pożyczki na realizację inwestycji. Górny limit pożyczek dla pomp ciepła to 100 euro na m2.
Polityka państwa wobec OZE także jest stymulująca. Traktuje energię geotermalna jako energie odnawialną, wobec tego jej producentom przysługują specjalne profity m.in.: zniżka do 5,5% podatku VAT dla osób fizycznych na materiały, urządzenia i roboty instalacyjne; Ulgi w podatku dochodowym od osób fizycznych - odliczenie od podatku 15% kosztów zakupionych urządzeń.
Od czerwca 2000 roku istnieje porozumienie pomiędzy ADEME (Agencja ds. Środowiska i Poszanowania Energii) nadzorowane przez francuskie ministerstwa środowiska, transportu, przemysłu i nauki, a Electricité de France. Ma ono ambitne założenia np.: do 2010 roku 20% nowych budynków będzie wyposażanych w system pomp ciepła. Łączna liczba instalacji osiągnie ok. 300 000 (t.j. 6 razy więcej niż w 2004 r.).
Także francuski rynek jest dobrze zorganizowany: od 2002 istnieje Francuskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła (AFPAC), grupujące producentów i instalatorów pomp ciepła, biura projektowe, organizacje publiczne i pozarządowe. Organizacja ta jest członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Cieplnych (EHPA).
W Polsce polityka państwa wobec energii geotermalnej jest daleka od promocyjnej. Najważniejszym dokumentem jest „Strategia Rozwoju Energetyki Odnawialnej" opracowana w 2000 r. przez Ministerstwo Środowiska i przyjęta przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 23 sierpnia 2001 r. Wg. niej energia geotermalna nie jest brana pod uwagę jako jedna z istotnych możliwości uzyskiwania energii. Geotermia możliwa do wykorzystania jedynie za pomocą pomp ciepła, nie jest traktowana w naszym kraju jako energia odnawialna. Jak podkreślają naukowcy i fachowcy związani z geotermią w Polsce istnieje szereg barier powodujących i pogłębiających ten stan. Oprócz politycznej, istnieje także finansowa – koszty początkowe instalacji są obecnie na tyle wysokie, że inwestorzy indywidualni rzadko się na nią decydują. Tym bardziej, że możliwości kredytowe nie są zbyt szerokie i dostępne. Większość funduszy i programów unijnych zajmujących się OZE promuje inwestorów reprezentujących przedsiębiorstwa, stowarzyszenia, bądź jednostki samorządowe lub pożytku publicznego, a nie osoby fizyczne. Rzadko też można wśród nich znaleźć możliwości dofinansowanie do instalacji pomp ciepła. Zdarza się to jednak, więc warto rozejrzeć się w regionalnych, czyli Wojewódzkich Funduszach Ochrony Środowiska, bądź funduszach gminnych czy powiatowych. Należy jednak pamiętać, że decydując się na inwestycje związane z OZE należy przygotować się na przedstawienie tzw. audytu energetycznego, choćby w najprostszej formie, a to niesie ze sobą kolejne koszta.
Następną barierą, choć już nieco niższą jest edukacja. Polacy wciąż nie wiedzą czym jest pompa ciepła, jak działa i jakie wynikają z niej korzyści. Na tym tle o wiele korzystniej wypadają choćby instalacje systemów solarnych, czyli popularne baterie słoneczne. Najczęściej szkolenia dotyczące pomp ciepła są skierowane do instalatorów i przeprowadzane są przez firmy produkujące urządzenia. Niezmiernie potrzebne zaś jest przekonanie społeczeństwa a więc potencjalnych użytkowników-inwestorów do niewątpliwych korzyści jakie dzięki pompom ciepła mogą osiągnąć oni, a zwłaszcza ich portfele.
Oprac. Urt
Źródła: http://ekoenergia.polska-droga.pl; http://www.oze.info.pl/; http://www.funduszspojnosci.gov.pl/; http://www.energieodnawialne.pl/
|